niedziela, 14 lutego 2010

Graj w kolory #13 edycja Ani-Marii



Bawię się dalej:)
Chciałabym raz chociaż zrobic jakiś wymyślny scrap,no ale nie umiem:(
zawsze clean&simple mi wyjdzie,no zawsze:)

15 komentarzy:

  1. haha, a ja mam na odwrót ;) ni cholery nie chce mi wyjść C&S...

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie piękny jest, ślicznie chłopakom w tych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam bardzo lubię Twoje scrapy, takie jakie są! Niech "na bogato" robią Ci co się w tym czują, a Ty śmigaj dalej c&s! Przyznam Ci jednak, że i ja marzę o stworzeniu czegoś z tysiącem dodatków. Na razie spod moich rąk wyszedł 1 (słownie: jeden) scrap, którego o dużą ilość dodatków posądzić się nie da:)

    OdpowiedzUsuń
  4. przyszykój sobie duuuuuuuuuuuuuuuużo dodatków i papierów - pomyśl że masz je wszystkie jakoś wcisnąć hahahaha
    Scrap fajny :*

    OdpowiedzUsuń
  5. ja myslę że to nie jest c&s tylko lenistwo i brak koncepcji Aśka! :) do roboty... w innych pracach masz sporo dodatków, sczególnie w kartkach- czyli potrafisz; skoro na kartce jesteś w stanie tyle zmieścić to na powierzchni 30x30 cm tymbardziej Ci się uda.
    Praca fajna, ale moim zdaniem to nie c&s.

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiczku mnie się podoba i ten scrap i wiele innych i pamiętaj nie w tym rzecz by było dużo i bogato ale by było PIĘKNIE
    działaj według swoich zasad a będziesz najszczęśliwsza
    i czekam na kolejne lifty ,scrapy i albumy bym codziennie tu była

    OdpowiedzUsuń
  7. Anno Mario wydaje mi się że twój post jest nie na miejscu, skoro Asia tak zrobiła tzn ze tak już jest i tak się jej podoba
    Asiu mi się podoba twoj scrapik nawet jak jest c&s
    czekam na twoje pracki nowe i pokazuj !!

    OdpowiedzUsuń
  8. też mysle ze komentarz Anny Marii jest co najmniej nie na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  9. komentarz Anny-Marii jest absoloutnie z przymrurzeniem oka i nie miał na celu sprawić przykrości Asi; oczywiście że nie chodzi o to żeby było dużo, napchane, itp... ale sensownie. Widze po innych pracach Asi ze stac ją na więcej, potrafi robić cudne rzeczy i najwyraźniej format 12x12 ją przeraża - a nie powinien, jestem pewna że doskonale dałaby sobie radę z tą powierzchnią gdyby w siebie uwierzyła. Mój post miał na celu zmobilizować Asię do działania i jestem pewna że adresatka doskonale zrozumiała moje słowa i nie potrzebuje adwokatów.

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie by się zrobiło przykro i wiem że Asi też
    mogłaś to subtelniej napisać
    bo bynajmniej taki komentarz nie zmotywował do działania tylko bym rzuciła to w cholerę

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja rozumiem ze ty w dobrej wierze Anno. I nie mowie zeby nei zachecać do scraopwania ale mozna troche mniej ostro ;)

    OdpowiedzUsuń