
Takie maleństwo w ramach przerywnika w scrapowaniu tajnym narazie. Albumik z cudnych baz ze
scrapińca,papiery MME i próba cudnego dziurkacza ze
scrapgalerii.








Albumik ma wymiary 15*10 i złożony jest z 5 kart,a model to oczywiscie mój młodszy syn i jego zmagania ze skarpetką:).
A tu...


kawałek pracy tajnej, i powiem tylko,że niesamowicie się zdziwiłam jak dobrze pracowało mi się z "Obliczami barw" z
ILS,bo uważałam je za papiery trudne,dopóki nie dopadły ich moje nożyczki:))
A jutro zapraszam na wyniki candy,mam nadzieję,że zdążę obfotografować całe losowanie,bo moi synowie to dwie szybkie torpedy:),zanim zrobię zdjęcie-będzie po losowaniu haha:)