I tak,jestem dumna,że zdążyłam przed reklamami z coca-coli w tv:))))
wtorek, 4 października 2011
Jestem szybsza od coca-coli:)
W końcu udało mi się ruszyć z produkcją świąteczną:). Na rozgrzewkę poszły małe karteczki ,na bazach 10*10.Straszne słodziaki są ,takie malutkie:).Tnę ILS-owe papiery ubiegłoroczne na razie:).Z pomocą przyszły mi wycinanki z maszynki i trochę srebrnych gwiazdek oraz pieczątki z Lemonade.
I tak,jestem dumna,że zdążyłam przed reklamami z coca-coli w tv:))))




Macham łapką i oddalam się w stronę papierów:)
I tak,jestem dumna,że zdążyłam przed reklamami z coca-coli w tv:))))
poniedziałek, 3 października 2011
Jakie produkty uwielbia asica.p???
Posty na blogu scrapki.pl o ulubionych produktach projektantek zainspirowały mnie do napisania dzisiejszego wyznania:).
Musiałam się zastanowić,zajrzeć w czeluści mojej scrap szafy (niestety wciąż nie mam swojego kącika i dzielę scrap szafę z Mateuszem-sprawiedliwie:2 półki on i 2 ja:P).
I teraz już wiem:). Ponieważ najbardziej lubię robić LO-sy i jak się okazało z biegiem czasu art-journalowe wpisy,produkty jakie lubię moge podzielic na 2 kategorie:
1) do scrapowania dla mojej przyjemności
2) do kartkowania i wykonywania albumów
i tak:
ulubione produkty z pkt.1
Przede wszystkim farba akrylowa biała, ta która pokazuje na fotce jest idealna-gęsta,kryjąca i ma ten zapach,którego nie umiem określić ale wiem,że jak farba tak pachnie-to jest dobrej jakości.Farba akrylowa czarna, służy mi przede wszystkim do chlapań,a za sprawą Mumy,która zdradziła mi ,że farbę do chlapań trzyma w słoiczku-ja też tak robię,czyli farbę czarną rozrabiam z wodą do konsystencji śmietany lub rzadziej i potem tylko z tego słoiczka korzystam ,kiedy robię chlapańce:).Glimmer misty(kolorowe mgielki z opalizującymi drobinkami) pokochałam ogromnie i gdybym wygrała w totka,niechybnie kupiłabym całą paletę kolorów:).Ecoliny czyli farby akwarelowe w płynie i tu warto wspomnieć o białej ,która nie jest transparentna tylko kryjąca a więc idealna do chlapań:).Distress stain-kolorowy barwnik na bazie wody,idealnie postarza brzegi.Dabber-biała farba akrylowa w pojemniczku z aplikatorem,często używam na brzegi lub do prac w stylu shabby.
Moje ulubione tusze to: staz on czarny-o zgrozo nie myję stempli i jeszcze żaden mi się nie rozpuścił:).Staz onem można stemplować wszystkie powierzchnie,nie schodzi po praniu z tkanin (sprawdziłam).Można także stemplować nim po zdjęciach bez obaw ,że się rozmażą.Staz ona kocham też za piękny zapach-pachnie migdałami:)Mój ulubiony brązowy tusz to archival sepia-jest wodoodporny po wyschnięciu,zatem nadaje się także do kolorowania.Ostatnio zaopatrzyłam się także w czarny- archival black ,bo jest naprawdę czarny!!Głęboka i intensywna czerń.Piękny!. Nie potrafię się obejść bez stempelków alfabetów ze Studia G
Z kolei ulubionymi produktami z punktu 2 są:
Dziurkacze MS Martha Stewart- zdecydowanie mój nałóg.Dziurkacze tej firmy są solidne,dobrze wycinają,mają mnóstwo pięknych wzorów.Tylko jeden dziurkacz tej firmy jest jakiś pechowy i psuje się wielu osobom.Mi udało się zepsuć 2 sztuki-mowa tu o wzorze DOILY LACE
Kartkowanie nie może się obejść bez kwiatów!Uwielbiam!Primowe w szczególności i jak na scrapach staram się nie używać:P,to na kartkach nie żałuję:
I wielką sympatią darzę stemple-zbieram nałogowo,niektóre mam od początku scrapowej przygody-o zgrozo!-nie użyte:P.Celowo nie pokazuję wszystkich,tylko moje ulubione ostatnio,bo chyba bym się zawstydziła,że niektóre nawet nie otworzone by wzór wypróbować:)

Oczywiście nie napisałam celowo o maszynce i wykrojnikach,bo to mój nowy nałóg i jeszcze nie bardzo rozwinięty jest.
A czy Wy macie swoje ulubione produkty?
Podzielcie się ze mną w komentarzach:)
P.S. EDIT:dziękuję JAMAJCE za pomoc i znalezienie w sieci dinka Huajangozaura ,który już jest zamówiony a moje dziecko już skakało z radości.Kochana jesteś wielka:)
Buziaki:*
Musiałam się zastanowić,zajrzeć w czeluści mojej scrap szafy (niestety wciąż nie mam swojego kącika i dzielę scrap szafę z Mateuszem-sprawiedliwie:2 półki on i 2 ja:P).
I teraz już wiem:). Ponieważ najbardziej lubię robić LO-sy i jak się okazało z biegiem czasu art-journalowe wpisy,produkty jakie lubię moge podzielic na 2 kategorie:
1) do scrapowania dla mojej przyjemności
2) do kartkowania i wykonywania albumów
i tak:
ulubione produkty z pkt.1
Przede wszystkim farba akrylowa biała, ta która pokazuje na fotce jest idealna-gęsta,kryjąca i ma ten zapach,którego nie umiem określić ale wiem,że jak farba tak pachnie-to jest dobrej jakości.Farba akrylowa czarna, służy mi przede wszystkim do chlapań,a za sprawą Mumy,która zdradziła mi ,że farbę do chlapań trzyma w słoiczku-ja też tak robię,czyli farbę czarną rozrabiam z wodą do konsystencji śmietany lub rzadziej i potem tylko z tego słoiczka korzystam ,kiedy robię chlapańce:).Glimmer misty(kolorowe mgielki z opalizującymi drobinkami) pokochałam ogromnie i gdybym wygrała w totka,niechybnie kupiłabym całą paletę kolorów:).Ecoliny czyli farby akwarelowe w płynie i tu warto wspomnieć o białej ,która nie jest transparentna tylko kryjąca a więc idealna do chlapań:).Distress stain-kolorowy barwnik na bazie wody,idealnie postarza brzegi.Dabber-biała farba akrylowa w pojemniczku z aplikatorem,często używam na brzegi lub do prac w stylu shabby.
Dziurkacze MS Martha Stewart- zdecydowanie mój nałóg.Dziurkacze tej firmy są solidne,dobrze wycinają,mają mnóstwo pięknych wzorów.Tylko jeden dziurkacz tej firmy jest jakiś pechowy i psuje się wielu osobom.Mi udało się zepsuć 2 sztuki-mowa tu o wzorze DOILY LACE
Oczywiście nie napisałam celowo o maszynce i wykrojnikach,bo to mój nowy nałóg i jeszcze nie bardzo rozwinięty jest.
A czy Wy macie swoje ulubione produkty?
Podzielcie się ze mną w komentarzach:)
P.S. EDIT:dziękuję JAMAJCE za pomoc i znalezienie w sieci dinka Huajangozaura ,który już jest zamówiony a moje dziecko już skakało z radości.Kochana jesteś wielka:)
Buziaki:*
Październikowe wyzwanie Scrapińca
Witam w słoneczny jesienny poranek i zapraszam na kolejne wyzwanie.Tematem na październik będzie-KWADRAT Z TEKTURKĄ.Tym razem zadanie do wykonania będzie karteczka o kwadratowym kształcie,na której jednym z elementów będzie jakakikolwiek tekturowy kształt z oferty Scrapińca:).Prawda,że ciekawie i dużo możliwości?Zatem serdecznie zapraszam Was do udziału w zabawie i liczę na duuuuuży odzew:)
A oto moja karteczka,przygotowana specjalnie na tę okazję,w całości z papierów ILS oraz z tekturową ażurową ramką:

Na Wasze prace czekamy do końca października.
Tymczasem trzymajcie kciuki,idę zdobyć dinozaura:)
Asica
A oto moja karteczka,przygotowana specjalnie na tę okazję,w całości z papierów ILS oraz z tekturową ażurową ramką:
Tymczasem trzymajcie kciuki,idę zdobyć dinozaura:)
Asica
niedziela, 2 października 2011
Niedzielne przyjemności i małe nieszczęścia:/
Na dzisiejszy spacer wybraliśmy się na czeską stronę Cieszyna.Pogoda była piękna:
kaczuszki trochę niechętnie pozowały:
Mati wypuścił na wybieg dinozaura:

Igorek rozmyślał:
rzeczony dinozaur,proszę przyjrzeć mu się uważnie,to :HUAJANGOZAUR
ja,a za mną polska strona:
hehe ,my faktycznie jesteśmy podobni,nawet do fotki stajemy podobnie:
Spacer był bardzo miły,gdy nagle okazało się,że już prawie blisko domu,Mati nie ma w rączce dinozaura:(Rozpacz straszna,wróciliśmy się spory kawałek,ale ,że to zdarzyło się w parku pełnym ludzi i dzieci,blisko naszego domu-szanse na znalezienie były niestety marne:(.Trzymcie mocno kciuki,żeby jutro udało mi się odkupić naszego gumowego przyjaciela-bo Mati bardzo rozpacza:(.Jeśli nie będzie-chyba będę Was prosić o pomoc:/
Na pocieszenie mieliśmy w domu ciasto,na który przepis zajmuje 2 miejsce w moim zeszycie z przepisami(szewc bez butów chodzi - przepiśnika jeszcze nie mam haha:).To ciasto robiła mama mojego pierwszego chłopaka na poważnie:)i uwielbiałam je po prostu.
Dlatego ciasto nazywa się Ciasto Mamy DK:)
Do kawki uwielbiam szarlotkę:)zawsze i wszędzie:)
Pozdrawiam:*
Na pocieszenie mieliśmy w domu ciasto,na który przepis zajmuje 2 miejsce w moim zeszycie z przepisami(szewc bez butów chodzi - przepiśnika jeszcze nie mam haha:).To ciasto robiła mama mojego pierwszego chłopaka na poważnie:)i uwielbiałam je po prostu.
Dlatego ciasto nazywa się Ciasto Mamy DK:)
Ciasto Mamy DK
składniki:
3 szklanki mąki
1/4 margaryny mlecznej
2 jaja
1 szklanka cukru
2 łyżki miodu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
1 kg jabłek kwaśnych
Ciasto zagnieść i podzielić na połowę.Rozwałkować placek(medal dla tego ,kto potrafi rozwałkować kruche ciasto w kwadrat hahaha),dać na blachę,ponakłuwać widelcem.Nałożyć starte jabłka ( my daliśmy gotowca- słoik jabłek na szarlotkę z Bakallandu) i przykryć drugim plackiem.Piec 45 min. w ok.160 stopniach.
po upieczeniu oprószyć cukrem pudrem.I smacznego:)
składniki:
3 szklanki mąki
1/4 margaryny mlecznej
2 jaja
1 szklanka cukru
2 łyżki miodu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
1 kg jabłek kwaśnych
Ciasto zagnieść i podzielić na połowę.Rozwałkować placek(medal dla tego ,kto potrafi rozwałkować kruche ciasto w kwadrat hahaha),dać na blachę,ponakłuwać widelcem.Nałożyć starte jabłka ( my daliśmy gotowca- słoik jabłek na szarlotkę z Bakallandu) i przykryć drugim plackiem.Piec 45 min. w ok.160 stopniach.
po upieczeniu oprószyć cukrem pudrem.I smacznego:)
Pozdrawiam:*
sobota, 1 października 2011
Mapka#1 w Romantycznym ILS
Zawsze 1 będziemy zapraszać Was do zabawy z mapką:). Autorką pierwszej jest Madzioza,a mapka daje szerokie możliwości interpretacji.
a oto moja karteczka wykonana z papierów Amber i romantycznych kwiatuszków:


Koniecznie zajrzyjcie na Romantyczny Blog,żeby zobaczyć prace wszystkich Dziewczyn,są naprawdę świetne:).
I pamiętajcie ,na Wasze prace czekamy do 28.10. Autorki dwóch najciekawszych kartek nagrodzimy paką papierów ILS!
:*
a oto moja karteczka wykonana z papierów Amber i romantycznych kwiatuszków:I pamiętajcie ,na Wasze prace czekamy do 28.10. Autorki dwóch najciekawszych kartek nagrodzimy paką papierów ILS!
:*
World Card Making Day i śluby przyjaciół
Subskrybuj:
Posty (Atom)