środa, 31 marca 2010

Na chrzest...

Ciężki orzech miałam do zgryzienia ,bo nijak mi nie pasował do koncepcji Duch Św. nadesłany przez klientkę,który to obowiązkowo miał się na karteczce znaleźć:)
Z pomocą przyszły ma papiery Rivendell z ILS, w które udało się Ducha wkomponować:
Z rozpędu powstały jeszcze dwie kartki na tę okazję, także z papierów Rivendell:

11 komentarzy:

  1. Też bym się głowiła, co zrobić z Duchem Św. ale pięknie to skomponowałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z duchem poradziłaś sobie koncertowo!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne karteczki!!! tylko ta gołębica powinna być raczej głową w dół;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie wkomponowałaś symbol Ducha Św.
    A gołębica-synogarlica wcale nie musi byc głowa w dół. Zwykle tak się przedstawia ten symbol, ale to tylko umowne między ludźmi. Mnie pasuje, fajna całość.
    Pozostałe karteczki też mi sie podobają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze raz się przyjżałam temu gołębiowi i stwierdzam, że on nijak by nie pasował głowa w dół, bo byłby brzuchem do góry, a nie grzbietem. Jest super Asiczku.

    OdpowiedzUsuń
  6. ufff,dzięki Heluś bo się zestresowałam nieco,że czegoś nie wiem;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, delikatne karteluchy!!!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne. Najbardziej jednak podoba mi się trzecia:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rivendell jest bardzo przyjemnym papierem i znajduje jak widać zastosowanie w róóóżnych sytuacjach :) Piękne!

    OdpowiedzUsuń