
Doczekałam się w końcu normalnie działającego internetu,załamana działaniem modemowego,wzięłam i założyłam nowy.Mogę więc w koncu pokazać moje wytwory:)Dużo teraz produkuję,oj dużo-tempo szaleńcze;)
wytyczne do stron wędrasia domowego ,znowu moje tym razem: tajemniczo,stemplowanie,liście,wstążka.Jak je wymyśliłam,to się wystraszyłam ,no bo zdjęcia listopadowego pasującego nijak nie było.Ale za to było zdjęcie,jakie dał mi pan ,gdy kupowałam bilet na samotny seans na film"New moon".Pierwszy raz pociachałam oblicza barw,znalazł się także świetny ćwiek,no wiadomo,że ze
scrap.comu.Czekam teraz na wersję
Ciasteczka,bo z nią się ostatnio w domowy wędraś bawię

Powstał także wordbook dla pewnej dziewczynki,nie mam zgody na pokazanie środka,więc pokazuję oglądowo, wykorzystałam zestaw papierów "zeszyty"i arkusz "soczystego lata"z
ils a także papier z zestawu "snorkel"oraz literki webster'sa od
endiego

Cały czas działa hurtownia świąteczna:



Pomysł z trzema perełkami od
Enczy zaczerpnięty:

Kartki na "surowym tle"oraz takie z motywem aniołkowym zainspirowane pięknymi kartkami
Mamuty:



i na ciąg dalszy zapraszam jutro,ponieważ czekam na troszkę słońca,żeby zrobić zdjęcia:)