niedziela, 19 września 2010

Love pain...




jak tylko zobaczyłam ten scrap Mumy,wiedziałam, że zliftuję, wiedziałam:). Pozwolenie dostałam, zatem wczoraj przystąpiłam do pracy:)
Inspiracja muzyczna jedna,na okrągło leci u mnie...Uwielbiam

i moja praca:
Miłej i leniwej niedzieli życzę:)

9 komentarzy:

  1. Piękny scrapik! Uroczy w kolorach:)Połączenie fantastyczne:)Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam fazę na tą piosenkę! Już jakiś setny raz dzisiaj u mnie leci :P

    OdpowiedzUsuń
  3. "love pain" w tak radosnie kolorowym scrapie?... hm...

    OdpowiedzUsuń
  4. taka miłość właśnie-ni to radość ni to ból;)Dryszko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie Ci wyszedł lift, bardzo podobają mi się użyte kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. drugi jest super! :) ah ta twoja twórczość ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Noomiy ale tylko 2 jest mój;P

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne kolorki!!

    faktycznie jakoś podejrzanie kolorowo jak na pain ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie Ci wychodza te lifty :)

    OdpowiedzUsuń