niedziela, 1 lipca 2012

Powróciłam z tropików:)

a wcale daleko jechać nie musiałam:),bo tylko do Warszawy:).Było wesoło,tłumnie,miło i baaardzo gorąco:)

 


 


Fotek jest mało,jeszcze kilka będzie jak odzyskamy Maarchewkowy zgubiony-odnaleziony aparat fotograficzny :) A tymczasem pokazuję foty podarowane i podkradzione z fb:)
w obiektyw złapały mnie:Piekielna Owieczka,Nowalinka,Tusia,Costa,Immacola
 Za gościnę dziękujemy z Karolinką pięknie Dominice,za towarzystwo i wspólną jazdę Grzesiowi i Izie:****
Buziaki :****



9 komentarzy:

  1. Kochana tak bardzo Wam zazdroszczę...moze w przyszłym roku ...fotki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. że ja sobie z Tobą foto nie strzeliłam, no co za pech!
    ale i tak super było Cię poznać :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroczo Wam było...cieszę się że dobrze się bawiłyście:)

    Ślę uściski i słoneczne promyki z pozdrowieniami*
    Peninia ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. wszędzie wyglądasz tak ślicznie... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękujemy za przybycie ! Za rok Zapraszamy ponownie i tak jak wspomniałam w dniu wczorajszym .. liczymy na poprowadzenie przez Ciebie jakiś warsztatów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Costeczko dziękuję,byłabym zaszczycona :)

      Usuń
  6. Super było zobaczyć Cię na żywo :* Uśmiech nie schodził Ci z twarzy :)

    OdpowiedzUsuń